Miniony rok w produktach spółki GG Network zapowiadał się burzliwie jak Śledzik na NK: miało być pełno wspaniałych produktów, a mamy przynajmniej jeden wielki fail: Gadu-Gadu 10 – bo to do niego należy ten rok – 2010. Prześledźmy zatem ostatnie 365 dni w GG Network.
Czytaj więcej… …
Archiwum z 2010
Na początek link do Wykopu z dziś odnośnie zużycia pamięci przez GG10: http://www.wykop.pl/ramka/515307/gg10-potrzebuje-wiecej-pamieci-niz-windows-xp/.
Druga sprawa (ale nie ostatnia) to uzupełnienie poprzedniego wpisu odnośnie przerażaczy – przerażacze nie są funkcją sezonową, a kolejną formą prezentu (dość nachalnego) i jak podaje użytkownik QsX, zostały one przemianowane na “Pulipiciaki”.

Ja osobiście chętniej widziałbym konfiguratorki paseczków boczniusich z możliwością wyłączenia zbędnych rzeczy lub modułek do wysyłania wycineczków ekraniku, przejdźmy jednak do trzeciej i głównej sprawy tegoż wpisu:
Sprawdźmy ile GG Network zarabia na samych reklamach w samym “komunikatorze”. Wchodzimy na stronę biura reklamy i kolejno analizujemy ceny w skali miesiąca (w naszym przykładzie będzie to październik 2010), i tak:
reklama na liście kontaktów kosztuje 59 tysięcy złotych, a w dni weekendowe tylko 49 tysięcy (swoją drogą, czemu cennik nie uwzględnia waluty “Gadulec“?). W Październiku mieliśmy 21 dni normalnych i 10 weekendowych, czyli
59k * 21 + 49k * 10 = 1 298 000 złociszy
, ale jedziemy dalej:
Następna propozycja biura reklamy jest troszkę bardziej złożona, bo pozwala na 3 opłacalne tryby reklam. W oknie rozmowy dostępne bowiem są dwa rodzaje reklamy u góry okna: pierwsze gwarantuje reklamodawcy 50% całej dziennej emisji reklam w tym miejscu, drugie tylko 25%. Rozważymy zatem dwie opcje: najbardziej i najmniej korzystną:
- 2x po 50% emisji reklamy. Koszt takiej “połówki” to 75 tysięcy złotych, a w weekendowy dzień: 55 tysięcy. Z racji tego, że to tylko połówka, aby wyszedł nam litr zapełniony cały okres czasu, mnożymy kwoty razy 2, co daje odpowiednio 150k i 110k. No i znowu:
150k * 21 + 110k * 10 = 4.250.000 złotych… - teraz ten drugi wariant: 4x po 25% emisji reklamy. Koszt takiej “ćwiartki” to 50 tysięcy złotych, a w weekendowy dzień: 35 tysięcy. Aby wyszło nam 100%, kwoty mnożymy razy 4 (200k/140k).
200k * 21 + 140k * 10 = 5.600.000 złotych…
Oczywiście do podsumowania, bierzemy pod uwagę tylko jeden z powyższych wypadków.
Reklama startowa, czyli ta, której przez 5 sekund nie można wyłączyć i ta, która pobiła rekord poziomu irytacji użytkowników, gdy zajęła cały pulpit (słynna reklama Play). Ta reklama ma dwa rodzaje: standardową (400×265) i powiększoną: (600×500). Obecnie miga mi na ekranie ta powiększona wersja. Ponieważ odkąd GG Network powiększyło wielkość reklam w oknie rozmowy i na liście kontaktów “zdalnie”, i do tej pory nie były zmniejszone ani razu, to uznaję, że rozmiar tego baneru to w standardzie 600×500 i też tak będę go liczył:
Koszt tej formy to 79k +15% od formy większej (600×500) i 59k+15% w dzień weekendowy, czyli odpowiednio 90.850 złotych i 67.850 złotych za dzień emisji. Znowu:
90,85k * 21 + 67,85k * 10 = 2.586.350 złotych.
Cennik precyzuje cenę jeszcze dla jednej reklamy: reklamy w katalogu publicznym. Tutaj stawka wynosi 20.000 zł za tydzień, więc prosto: w skali miesiąca mamy 80.000 zł.
Podsumowanie
Teraz powinniśmy to zsumować pamiętając, że dla okna rozmowy mamy dwa warianty: Na podstawie 4 reklam mamy wynik odpowiednio 8.214.350 zł lub 9.564.350 zł. Mało? Dużo?
Powyższa kwota opiera się o 4 formy reklamowe a jest ich zdecydowanie więcej: cennik nie uwzględnia reklamy w archiwum, hooverze, żadnej z reklam na pasku zadań (obecnie są to 3 reklamowe przyciski) ani tzw. AdPoczty. Nie brałem pod uwagę w ogóle form reklamowych z radia Open.FM, bo nie każdy słucha tego radia. Nie uwzględniono wkurzających skórek reklamowych, samych komunikatów imitujących wiadomość, komunikatów od spam-botów należących do GG Network oraz paska, który w założeniu miał być paskiem RSS (mówię o pasku u dołu listy kontaktów z takim magicznym krzyżykiem po prawo). Również reklama głosowa przed każdym połączeniem nie została uwzględniona. Gdyby cennik uwzględniał te formy, to kto wie jaka kwota by nam wyszła… W związku z powyższym w dalszych rozważaniach będziemy brali pod uwagę tą większą kwotę.
Wróćmy zatem do tematu tego wpisu: co by było, gdyby GG Network chciało wprowadzić opłatę za korzystanie z ich komunikatora w zamian za brak reklam? Policzmy:
Wg. badania Gemius Megapanel, w lipcu tego roku, GG (w każdej wersji, a każda wersja posiada powyższe 4 reklamy) nabiło 6.699.030 punktów w kolumnie “aktywne programy”. Dzielimy: 9.564.350 zł / 6.699.030 użytkowników = 1,43 zł.
Jeden złotych czterdzieści trzy grosze – taki abonament co najmniej miesięcznie płaciłby user za korzystanie z GG przez miesiąc. Oczywiście zestawienie należy traktować z przymrużeniem oka, ale… Teraz pytanie do Was: zakładając, że nie ma innych (darmowych) komunikatorów, czy uważacie, że miesiąc z GG 10 jest warty tej kwoty? Może dalibyście więcej? A może mniej? Zapraszam do dyskusji.
Teraz porównajmy koszt reklamy w Tlenie – drugim polskim komercyjnym komunikatorem. Właściciel przygotował dla Tlena tylko dwie formy – obie tygodniowe. Koszt pierwszej (Komunikat 400×265px) to 4.500 zł, drugiej (Banner 400×50px): 6 tysięcy zł.
W miesiącu mamy 4 tygodnie (i kawałek piątego, ale uprośćmy): (4,5+6) * 4 = 42.000 zł. Według tego samego badania, Tlen.pl uzyskał 500.274 punktów w kolumnie “aktywne programy” i tym samym jeden użytkownik płaciłby właścicielom Tlena 42.000 / 500.274 = 0,08 zł… – tak osiem groszy miesięcznie.
Za 8 groszy miesięcznie mamy komunikator, który bije na głowę GG pod względem funkcjonalności. Cóż – nie zawsze tańsze = gorsze.
PS. Niestety nie dotarłem do cennika reklam w AQQ, jeśli ktoś ma namiar, proszę o link w komentarzu lub na maila akcja@gadunews.pl
Gdy wychodzi kolejna wersja GG 10, to właściwie nigdy nie jest znana lista zmian. Podobnie było przy wydaniu ostatniej wersji GG 10.3.1 – lista zmian pozostawała do tej pory tylko domysłem. Dlaczego? Dlatego, że nie ma się czym chwalić. Oprócz poprawek GG Network wprowadza różne nowości (głupoty) do swojego “komunikatora” – tym razem było podobnie. Najnowszy build GG 10 pozwala na odebranie prezentu z okazji Halloween – prezent straszy nie swoją treścią a formą – jeden wielki Flash wyskakuje nam nagle na całym ekranie… – taka “przyjemność” kosztuje 3 zł, a i tak działa TYLKO na najnowszym buildzie GG 10 (czyli nie działa na zdecydowanej większości klientów GG…)
Poniżej prezentuję film, który przedstawia jak pięknie zmarnowano kilka dni pracy programistów na napisanie sezonowej funkcjonalności o wątpliwej przydatności (a przypomnę, że w programie brakuje wielu bardziej przydatnych funkcji).
Zaczynam się bać o to co jeszcze wymyślą Twórcy przed śmiercią projektu GG10…
paź
Po co piszę to samo 7 razy? Właściwie to bez sensu, bo wystarczy raz, prawda? W przypadku GG Network jednak nie jakość, a ilość ma znaczenie. Tym samym w odsłonie Gadu-Gadu oznaczonej numerkiem 10.3.1 mamy aż 7 miejsc, z których możemy kupić prezenty znajomym. Sprawdźmy:
|
|
Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że w kolejnych wersjach GG jedyne nowe funkcje sprowadzają się do kolejnych ikonek reklamujących różne rzeczy. Ok – jedna, dwie ikonki by dało się zrozumieć… Tu jest 7 pozycji tego samego
Przypomnę, że dobrych produktów nie trzeba reklamować, widocznie prezenty cieszą się małą popularnością, skoro trzeba je upchnąć gdzie się da. Aahh – komunikat o tym, że otrzymałeś prezent namawia również do kupna kolejnego, zatem żeby nie być gorszym od GG Network, podaję również swój link – po raz ósmy: Sprawdź inny komunikator niż GG10!
wrz
Ciekawy wpis o tym jak wykryć niewidocznych za pomocą funkcji prezentów, opisał Krystian Domagalski. Jest to możliwe dzięki potwierdzeniu dostarczenia prezentu. Od siebie dodamy, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy “ofiara” korzysta z niemodyfikowanego Gadu-Gadu 10, żadne inne nie wchodzi w grę.

Przeczytaj: http://www.hcsl.pl/2010/09/odwieczny-problem-niewidoczny-czy.html
My również pisaliśmy już nie raz o problemach z prywatnością, zapraszamy do czytania.
wrz
Jeśli ktoś nadal nie wie czym jest Webowość, to pokażmy to na przykładzie:

Jak widzicie zakładka Zadzwoń nie działa. Rozmowy głosowe w sieci GG jednak działają poprawnie. Jedynie możliwość rozpoczęcia rozmowy zaginęła gdzieś w mroku sieci. Jeśli ktoś używa GG 10, to wczoraj i dzisiaj mógł zaobserwować niedziałanie paneli newsów, hoovera, paska bocznego, zakładki “zadzwoń” oraz zmiany opisów.
Do prawdy: nie mogę pojąć po co to jest pobierane za każdym razem z ich serwerów? W wydaniach GG 8 i starszych, zmiana opisu nie była zależna od kaprysów serwera HTTP, podobnie z możliwością dzwonienia. Tutaj wystąpił błąd na serwerze HTTP i mamy problemy z komunikatorem i jego ograniczoną dość funkcjonalnością. Było dobrze w poprzednich wersjach, ale widocznie jak coś się nie psuje, to trzeba zrobić tak, aby można to było zepsuć zdalnie 3-5 milionom* użytkownikom Gadu-Gadu 10.
Dziwne, że serwer HTTP reklam mimo wszystko działa…
Mimo wszystko chwała ludziom z GG Network, że potrafią poinformować ludzi o tym, że problem jest i że są świadomi jego istnienia zamiast tradycyjnego udawania, że wszystko jest w porządku/
__________
* wg. GG Network, z sieci GG korzysta 10 milionów userów, wg. Megapanelu komunikatora GG (we wszystkich wersjach) używa ok. 6 milionów użytkowników. Zgodnie z tym filmem, połowa użytkowników korzysta z protokołu GG 8/10.
lip
Pamiętacie Nokię 3310? Na pewno
Każdy zna ten telefon dość dobrze. Nie wątpliwie budzi on sentyment u wielu z nas, ale… czy zamieniłby ktoś z Was nowiuśki telefon, dajmy na to iPhone’a na ową Nokię? No nie. Pomijając fakt, że może być niemodny, to po prostu wielu funkcji w tamtejszym produkcie nie ma (np Internet, Java, Kalendarz, MMS, Aparat…). Czytaj więcej… …
cze
Wspominaliśmy o prywatności już wcześniej, w GG jest ona bardzo słabo chroniona i to nie od dziś. Teraz jednak przychodzi pora na premierę nowego serwisu GG – GG.pl. Serwis jest silnie zintegrowany z komunikatorem. Na tyle, że zapisuje bez pytania Twoje opisy i wyświetla je każdej osobie, którą masz na liście kontaktów, a przy okazji wspiera podsłuchiwanie rozmów na żywo. Czytaj więcej… …
W pewną środę (a może nawet już we wtorek) 2 tygodnie temu wprowadzono w sieci GG Multilogowanie. Problem w tym, że nowa usługa jest sporym zagrożeniem dla poufności naszych rozmów.
Czytaj więcej… …
maj
GG Network lubi robić wszystko inaczej niż być powinno. I tym samym sugestia odnośnie możliwości dodawania własnych emotek do GG została obrócona przeciwko nam. W newsie Emotki reklamowe – wielki powrót możemy się dowiedzieć, że najnowszy klient może pobrać nowe emotki z serwera, a następnie rozsyłać je jako obrazek. Taka była sugestia użytkowników forum GG – emotki miały być wysyłane jako obraz, aby zobaczyć je mógł każdy, nawet osoba, która nie ma zainstalowanych danych emotikon.
Problem w tym, że użytkownik nie może (na razie
) zmienić dodatkowych emotek, ani ich dodać, ani zmienić. To GG Network doda Wam emotki, którymi będziecie reklamować dany produkt. Świetnie
Wg. naszych testów jednak, można wymusić na kliencie możliwość zdefiniowania i wysyłania własnych emotikon. Pojawią się one w menu wyboru emotki. O tym jednak napiszę w przyszłości w ramach serwisu GaduNews, tym bardziej, że sposób nie jest w cale taki pewny – GG Network może zawsze zaktualizować listę emot i nasze po prostu znikną. Bo przecież po co dać użytkownikowi możliwość zdefiniowania własnych emotek?
A tak przy okazji – czy ktoś zauważył, że wielkość banera znowu się powiększyła?





